wtorek, 21 kwietnia 2015

Magiczne chusteczki - moja recenzja

Witajcie
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją magicznych chusteczek, a dlaczego magiczne to się zaraz przekonacie. 

Na spotkaniu blogerek w Rybniku otrzymałam do testowania coś takiego:
Woreczek foliowy,  w niebieskiej kolorystyce a w środku 8 sztuk niewielkich pastylek. Każda pastylka pakowana jest w osobny woreczek

Z tyłu opakowania producent umieścił informacje o sposobie użycia oraz do czego służą chusteczki.


Jedna "pastylka" wygląda następująco:

 Tutaj pastylka bez folii, widok z góry na pastylkę.

Tutaj pastylka w 3d :-), żeby pokazać grubość pastylki.

 Niniejsze zdjęcie służy temu, aby pokazać rzeczywistą wielkość pastylki.

 Tutaj rozpoczynamy proces polewania wodą.

W mig pastylka rośnie w oczach.

 A z pastylki ostatecznie wyrasta nam chusteczka o wymiarach 23x24 cm.

Moja opinia
Mini chusteczki to doskonały pomysł i świetny gadżet do torebki. Zmieści się w każdej torebce, nawet w kopertówce, czy nawet w kieszeni spodni czy kurtki. Na pewno lepiej w swoim podróżnym mini bagażu umieścić dwie kapsułki niż pakować duże opakowanie nawilżanych chusteczek, które ja i tak zwykle mam przy sobie, ze względu na dziewczynki, ale nie do wszystkiego można użyć nawilżanych chusteczek, bo po pierwsze mają zapach a po drugie są nawilżane " chemią ". Tutaj mamy neutralną chusteczkę bez zapachu, doskonale nadaje się do przetarcia rąk. Wchłania wszelkiego rodzaju płyny, które nam się rozleją. Można ją użyć do przetarcia butów, gdy niefortunnie uda nam się zaliczyć niespodziewaną kałużę :-). A do pełni szczęścia potrzeba nam jedynie odrobinę wody w ilości niewielkiej zakrętki od butelki, którą i tak zwykle mamy przy sobie. Moim zdaniem to świetny gadżet, ale również duże ułatwienie w podróży, nie tylko ze względu na małe rozmiary. Jeśli często wyjeżdżacie, macie małe dzieci a nie chcecie targać ze sobą wielkich opakowań chusteczek, to polecam Wam te chusteczki.

Nieco więcej o chusteczkach możecie poczytać tutaj.

Produkt otrzymałam na spotkaniu blogerek, jednak fakt ten w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

13 komentarzy:

  1. Ja coś takiego ostatnio widziałam w formie maski na twarz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale malusie :D na podróż idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie widziałam jeszcze czegoś takiego, fajny bajer ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam sie z takim "wynalazkiem" dla dzieci na spacer czy w podróż idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja cię kręcę.. jaki świetny i ciekawy produkt
    jeszcze nigdy o czymś takim nie słyszałam, może w filmach
    bardzo ciekawa myśl na dłuższą podróż. zajmuje mało miejsca i jest ekonomiczny :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł, nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście magiczne :) to jak kiedyś były takie małe ręczniczki, że po rozpakowaniu i rozłożeniu ciężko to było zlożyć z powrotem do poprzednich rozmiarów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny gadżet! Chętnie bym się skusiła na takie chusteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie je poznałam :) Wzbudzają zainteresowanie moich koleżanek z pracy :)

      Usuń
  9. Woooow, iście magiczna chusteczka. Pierwszy raz widzę i już mam ochotę takie cudeńko mieć w swojej torebce :D

    OdpowiedzUsuń