wtorek, 4 listopada 2014

lakierowy prezent :-)

Witajcie
Dzisiaj szybki post w którym znów się chwalę, otóż ostatnio mój mąż ma dużo wyjazdów do Warszawy i pewnego pięknego dnia przywiózł mi lakierowy prezent. Zawierał on trzy lakiery firmy INGLOT :-). 

Oto jak się prezentują w buteleczkach, a już niebawem pojawią się na paznokciach :-).


Różowy osobnik to pękacz o numerku 215 :-)

Środkowy zawiera drobinki brokatu, podobno z najnowszej kolekcji o numerze 229.

I ostatni o pięknym fioletowym kolorku i numerze 939.

Macie inglotowe lakiery ? Jak się u Was sprawują ? Jaka jest Wasza opinia na ich temat ?

9 komentarzy: