piątek, 1 sierpnia 2014

nadchodzi sierpień ;-)

Witajcie
Jako że dzisiaj zaczął się sierpień a lipiec pod względem blogowym był daremny, ponieważ stworzyłam jedynie 7 postów, o zgrozo ... postanowiłam, że sierpień pod tym względem będzie dużo lepszy i mam zamiar dotrzymać tego postanowienia, w związku z tym rozpoczynam " postowanie " :-).
Na początek chcę Wam pokazać moje nowe nabytki lakierowe, już niedługo pojawi się notka podsumowująca moją akcję "niekupowania kosmetyków" - niestety poległam, ale i tak jestem z siebie całkiem zadowolona. Najpierw jednak przejdźmy do części bardziej przyjemnej czyli o nowych nabytkach.

Muszę się przyznać, że sporo się tego nazbierało, ale część to prezenty od męża :-), niekoniecznie niespodzianki, ale zawsze to jakieś wytłumaczenie, hehe :-), dla samej siebie oczywiście, dlatego też nowe nabytki postanowiłam podzielić na dwie części, część mężowa i część moja. Dzisiaj pokażę Wam te lakiery, które dostałam od męża. No to zaczynajmy.

Na początek lakiery kupione w biedronce. Gdy pojawiły się nowe lakiery z serii BeBeauty stwierdziłam, że taka okazja się więcej nie powtórzy i za taką cenę warto spróbować, ale żeby nie było tak całkiem na mnie, poprosiłam męża, aby kupił mi dwa lakiery, ale nie powiedziałam jakiej mają być firmy i w moje ręce wpadły niniejsze trzy nabytki, oczywiście żaden z nich nie jest lakierem BeBeauty :-).


W zbliżeniu:



Kolejne lakiery to już tradycyjnie Golden Rose Carnival. Na początek prezent z zaskoczenia :-)







Kolejne lakiery to również Golden Rose ale seria Rich Color, ponieważ potrzebowałam zielonego lakieru do zdobień i podałam nawet numerek, ale niestety go pomyliłam i mąż w sumie wiedział że kolor zielony i kupił mi dwa, jeden w nowej gamie kolorystycznej pastelowy a jeden ciemniejszy. Oto one.





To już było totalne zaskoczenie, lakiery Golden Rose, jeden z serii Rich Color drugi z serii Holiday. Są piękne, zobaczcie.




I to by było na tyle, jeśli chodzi o prezenty od męża :-). Część z tych lakierów gościło już na moich paznokciach i pierwsze opinie mam już o nich wyrobione, jednak chcę je jeszcze trochę po testować. W najbliższych postach będziecie mogli je zobaczyć już na paznokciach w akcji ;-). 
Ja jestem mega zadowolona z tych prezentowych lakierów i pewnie znowu trzeba będzie wprowadzić lakierowy szlaban, ponieważ chyba nigdy nie dojdę z nimi do ładu :-).

14 komentarzy:

  1. och jak bym chciala aby moj maz mi kupowal lakiery hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie śliczne, muszę w końcu kupić któryś z tych nowych Carnivali z kwiatkami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. szczególnie te 2 z GR Golden Rose Carnival mi się podobają jak dla mnie coś oryginalnego

    OdpowiedzUsuń
  4. Rich Color 73 piękny czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zielenie Rich Color mnie zachwyciły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo ile lakierów :D same wspaniałości :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym, żeby mój przyszły mąż kupował mi lakiery ;-D A jak tylko mu coś zagadnę to mówi, że przecież mam ich tak dużo i po co mi nowe ;-) Ehh ci faceci... Świetne nowości! Jestem ciekawa tych topów z Golden Rose ;-) W buteleczkach wyglądają całkiem fajnie

    OdpowiedzUsuń
  8. lakiery z Golden Rose są prześliczne. miejmy nadzieję , że i tak będą wyglądały na paznokciach ;)
    mint-strawberry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Żeby mój tak był chętny do kupienia mi lakierów :D Bardzo dobrego męża masz! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam lakiery GR Rich Color :) Brava dla męża - super prezenty :)

    OdpowiedzUsuń