czwartek, 26 czerwca 2014

Naklejki wodne od BPS - mój pierwszy raz :-)

Witajcie
Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem naklejkowym, jeśli tak mogę go nazwać. Na wstępie proszę Was o wyrozumiałość, ponieważ to mój pierwszy raz i dopiero zaczynam zdobywać doświadczenie w tej kwestii. 
Na wstępie chcę powiedzieć, że naklejki użyte do zdobienia otrzymałam od sklepu Born Pretty Store, doskonale większości znany sklep z cudownościami do paznokci i nie tylko. 
Jako motyw użyłam Marylin Monroe :-). ZAPRASZAM DO OGLĄDANIA :-)










Mam kilka spostrzeżeń dotyczących naklejek. Pierwsze to takie że, raczej będę używać naklejek na gładkich lakierach, a nie na piaskowych jak zrobiłam to teraz, ponieważ ze względu na nierówności naklejki nie da się równo rozłożyć na powierzchni, chociaż i tak wyszło całkiem nieźle wg mnie. Na kciuku naklejka trochę się urwała, ale to poprzez zbyt ostre końcówki pensety, której użyłam. Muszę sobie kupić bardziej specjalistyczną przy jakieś okazji. Wadą użycia naklejek na piaskach jest to, że nie możemy zabezpieczyć naklejki żadnym topem :-(. 
A teraz moje wrażenia z pierwszego razu. Ja jestem zachwycona. Już wiem, że za niedługo pokażę Wam nowe zdobienie z użyciem naklejek wodnych, mam ich spory zapas i wiele pomysłów, jednak muszę ogarnąć kilka spraw zawodowych i ostatnie rodzinne czerwcowe urodziny i wreszcie święty spokój, pewnie wiecie co mam na myśli ;-). Wakacje jako tako to słowo dla mnie nieznane, ale fajnie że jest lato i można z dziewczynami więcej posiedzieć na świeżym powietrzu, ale nie o tym miała być mowa. 
Zdobienie z użyciem naklejek jest dla mnie świetnym rozwiązaniem, po pierwsze jest szybkie i daje bardzo fajny efekt. Najpierw wybieramy wzór, potem wycinamy go z kartonika, odklejamy folię z góry i sio do wody ( ja użyłam letniej ) i po około 15 sekundach naklejka dała się odkleić od kartonika za pomocą pensety i przyklejamy na paznokcie, dociskamy, wyrównujemy, dajemy topa i gotowe ;-).
Ja swoje naklejki otrzymałam w ramach współpracy ze sklepem Born Pretty Store, jednak fakt otrzymania naklejek za darmo nie wpływa w żaden sposób na moją ocenę. Do naklejek będę wracać częściej :-). 
Jeżeli macie ochotę na te naklejki to możecie je znaleźć tutaj. Ich cena to 3,99$.

A jeśli w zamówieniu użyjecie mojego kodu, to dostaniecie 10% rabatu na produkty. 
 Pamiętajcie, że przesyłka jest zawsze darmowa :-)

10 komentarzy:

  1. Mam podobne naklejki :) Na tym piaskowym lakierze kiepsko się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naklejki fajne, ale na piasku się marszczą ;) kiedyś tez właśnie próbowałam klejenia na piasek i nie chciały się nawet trzymać

    OdpowiedzUsuń
  3. Na gładkim lakierze wyglądałyby o niebo lepiej :) ja ani razu jeszcze nie nakładałam naklejek ale będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No z piaskiem nie wyszło to najlepiej. Wydaje mi się, że najlepiej by wyglądało na białym tle, żeby całość się tak wtopiła razem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na białym tle świetnie wyglądałyby, na piasku nie najlepiej się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo całkiem całkiem ale tak jak podkreśliłaś na gładkich lakierach pięknie będzie wyglądac :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Naklejki piękne! Ale piasek rzeczywiście tu nie pasuje.. Myślę, że świetnie prezentowałyby się na białym tle - szczególnie te z motywem czarnej ramki. :))

    OdpowiedzUsuń