niedziela, 15 września 2013

Podsumowanie mojej pierwszej akcji - ZAKAZ KUPOWANIA KOSMETYKÓW w lipcu i sierpniu

Witajcie
Mamy połowę września więc przyszła pora na podsumowanie mojej pierwszej akcji, która miała na celu absolutny zakaz kupowania kosmetyków w miesiącach lipcu i sierpniu. 

Otóż jestem z siebie dumna, ponieważ udało mi się niemal idealnie ;-). A dlaczego niemal, dlatego że Biedronka mnie skusiła. Pewnie jesteście ciekawe czym ? 
Zobaczcie same:
Pewnie większość z Was zna tego kuszącego gagatka, są to płatki nawilżane zmywaczem do paznokci, akurat w tym wypadku o zapachu cytrynowym ( w mojej Biedroneczce była bardzo ograniczona ilość i żałuję, że nie załapałam się na więcej ). Jeszcze go nie próbowałam na sobie, ale czytając Wasze opinię powinien się nieźle spisywać.
Tak więc podsumowując, mój zakaz został jednorazowo złamany - jednak sama sobie wybaczyłam ;-).
Akcję uważam za udaną i myślę, że za jakiś czas ją powtórzę. Może następnym razem znajdą się wśród Was współtowarzyszki zakazowej niedoli :-).

2 komentarze:

  1. gratulacje :-)
    u mnie zakupy w sierpniu i wrześniu mega ogromne ...
    też chciałam kupić ten zmywacz w płatkach, ale niestety w mojej Biedronce nie było ich

    OdpowiedzUsuń
  2. Poszło Ci świetnie! O tych płatkach czytałam mieszane opinie, część osób się nimi zachwyca, a część twierdzi, że kompletnie się nie spisują :(

    OdpowiedzUsuń