wtorek, 2 kwietnia 2013

Ziaja x 2

Dzisiaj w ramach akcji REWITALIZACJI DŁONI I STÓP 

chciałam Wam przedstawić dwóch braci, na pewno wszystkim znanych. Są to kremy do rąk firmy Ziaja. 

Pierwszym z bohaterów jest: krem do rąk i paznokci kozie mleko, odżywianie, wygładzanie, skóra sucha skłonna do zmarszczek.
INFORMACJE PRODUCENTA:
- skład – przedstawiam informacje producenta:
- obietnice producenta oraz sposób użycia: 
- pojemność: 80 ml
- cena: ok. 4,49 zł w promocji można trafić, a standardowa cena ok. 8,00 zł;
- dostępność: Rossmann, drogeria Natura, markety, sklepy internetowe,
 

                                             MOJA OCENA:

- opakowanie  – krem znajduje się w płaskiej tubce, zamknięcie typowe dla tego typu kremów, czyli na klik. Tubka biała ze srebrnymi napisami. Na opakowaniu producent umieścił tabelkę, która zawiera pozostałych członków serii "kozie mleko",
 
- kolor - biały,
 

- zapach - zapach kremu jest przyjemny dla nosa, nie drażniący, nie posiada zapachu chemicznego, w przeciwieństwie do mojego wyobrażenia o zapachu "koziego mleka" ;-) zapach jest delikatny i pod żadnym pozorem nie kojarzy mi się z kozami a tym bardziej z mlekiem ( którego nie lubię ),
 
- konsystencja – gęsty, nie spływa, przyjemny w dotyku, nie zawiera żadnych grudek,
 
 - aplikacja, forma rozprowadzania – aplikacja jest przyjemna, krem nie ucieka nam z miejsca gdzie go nałożymy, jest "lekki" nie pozostawia tłustych plam, szybko się wchłania, po rozsmarowaniu staje się bezbarwny, nie bieli, 

działanie – wg producenta zadaniem kremu jest odżywianie, nawilżenie, wygładzenie, uelastycznienie skóry, zlikwidowanie szorstkiej skóry na dłoniach a także wzmocnienie paznokci, wg mnie krem ten spełnia te wszystkie obietnice przedstawione przez producenta. Po użyciu kremu skóra moich dłoni staje się miękka, nawilżona, skóra odpowiednio napięta, znikają suche skórki przy paznokciach. Jednak działania na swoje paznokcie nie zauważyłam. 
 
- wydajność - krem jest wydajny, trzeba niewielką ilość kremu, aby dłonie były odpowiednio nawilżone,
 
- moja ocena
Oceniam produkt bardzo dobrze. Zapach odpowiada mi w 100%. W domu krem ma swoje miejsce przy moim " stanowisku pracy " czytaj: laptop, kiedy pilnuję moich śpiących księżniczek, zarówno w nocy jak i w dzień, mam go wtedy zawsze na oku i korzystam z jego dobrodziejstw. Co również jest ważne, krem nie pozostawia śladów na klawiaturze laptopa.
Wchłania się szybko, skóra jest miękka, delikatna, miła w dotyku. Czasami używam go tylko do skórek wokół paznokci, wtedy nakładam grubszą warstwę i czekam do wchłonięcia produktu, skórki wtedy są miękkie i nie haczą się.
Polecam ten krem, lubię go również ze względu na cenę, czasami udaje mi się go upolować za jedyne 4,49 zł w promocji, wtedy zawsze robię zapas ( zawsze jeden mam na "czarną godzinę "), nie może go zabraknąć. Po użyciu tego kremu moja skóra jest odświeżona. To odczucie utrzymuje się przez dłuższy czas na skórze, nawet po umyciu rąk i wytarciu, skóra jest delikatna, lekko nawilżona, przyjemna w dotyku. Taki stan utrzymuje się do dwóch myć :-). Jeżeli jeszcze ktoś nie miał okazji wypróbować to polecam :-).
 
                                                                                                                 
Teraz pora przedstawić drugiego bohatera dzisiejszego wieczoru a właściwie nocki. Jest nim: krem do rąk masło kakaowe, poprawia koloryt skóry.
INFORMACJE PRODUCENTA:
- skład – przedstawiam informacje producenta:
- obietnice producenta oraz sposób użycia:
Producent przedstawia tutaj szerzej dobroczynne składniki jakie zostały zastosowane w kremie:
- pojemność: 80 ml
- cena: standardowa cena ok. 8,00 zł;
- dostępność: Rossmann, drogeria Natura, markety, sklepy internetowe,
 

                                             MOJA OCENA:

- opakowanie  – krem znajduje się w płaskiej tubce, zamknięcie typowe dla tego typu kremów, czyli na klik. Tym razem tubka brązowa z niebieskimi napisami. 
 - kolor - biały, jak widać na zdjęciu wyżej, chociaż dla mnie napis typu: poprawia koloryt skóry, sugeruje, że krem jest brązowy ;-);

- zapach - zapach kremu jest nie to kakaowy nie to czekoladowy, jednoznacznie nie potrafię go określić, dla mnie trochę za słodki, zbyt częste stosowanie zniechęca mnie do niego, czuję się przesłodzona, plusem jest to, że nie posiada chemicznego zapachu,
 
- konsystencja – gęsty, nie spływa, nie zawiera grudek, płynny,
 - aplikacja, forma rozprowadzania – aplikacja jest przyjemna, krem nie ucieka nam z miejsca gdzie go nałożymy, jak dla mnie jest zbyt gęsty, wydaje się być tłusty ale  nie pozostawia tłustych plam, nie wchłania się za szybko, trochę trzeba odczekać, musimy nieźle się namachać, żeby dobrze go wsmarować w dłonie,
 
 działanie – wg producenta zadaniem kremu jest regeneracja lipostruktury naskórka po częstym kontakcie dłoni z detergentami, przeznaczony jest dla skóry zniszczonej, wrażliwej na wiatr i mróz. Ma on również za zadanie wzmocnienie paznokci, tak jak jego poprzednik.
 
- wydajność - krem jest wydajny, ale pod warunkiem, że sporo energii zużytkujemy na jego wtarcie w dłonie,
 
- moja ocena
Oceniam produkt jako dobry. Nie mam potrzeby używania go codziennie, wydaje mi się, że jego konsystencja dlatego jest taka gęsta, że przeznaczony jest dla skóry zniszczonej, a co za tym idzie jego skład musi być bogatszy, żeby spełnić obietnice producenta. Moim zdaniem świetnie nadaje się na mróz, skóra jest dobrze nawilżona, krem jest tłusty i dlatego nie przyczynia się do pękania skóry na mrozie, co czasami może mieć miejsce gdy użyjemy kremu o dużej zawartości wody. Jak już wspomniałam używam go sporadycznie, głównie wtedy, gdy moja skóra jest bardzo przesuszona, np po kilku ręcznych praniach ubranek moich dziewczyn z użyciem mydła odplamiającego :-) ( nigdy nie mam czasu i głowy do tego, żeby założyć rękawiczki i wtedy ratuję się właśnie tym kremem ). Ze swojej strony mogę go polecić, głównie osobom z mocno przesuszoną lub mocno eksploatowaną skórą. Jednak uprzedzam, że trzeba zarezerwować sobie dla tego kremu trochę czasu: na początek trochę trwa smarowanie a potem samo wchłanianie, ale dla efektu miłych w dotyku, dobrze nawilżonych dłoni warto poświęcić trochę więcej czasu :-) Polecam.

Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie któregoś z braci, to chętnie na nie odpowiem. A Wy używacie kremów do rąk firmy Ziaja? Trochę rodzajów ich jest, znacie je?
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz