czwartek, 28 marca 2013

Recenzja kremu do stóp firmy Exclusive Cosmetics

Dzisiaj piekę dwie pieczenie na jednym ogniu: recenzja kremu do stóp w ramach "testowania z Maliną " oraz w ramach "Rewitalizacji dłoni i stóp " :-).

Chciałam Wam przestawić krem do stóp przeciwgrzybiczy firmy Exclusive Cosmetics.


INFORMACJE PRODUCENTA:

- skład – przedstawiam informacje producenta

- obietnice producenta oraz sposób użycia: 
- pojemność: 75 ml

- cena: ok. 4,99 zł

- dostępność: Rossmann, sklepy internetowe,

                                                  MOJA OCENA:

- opakowanie  – krem zamknięty jest w stojącej tubce, zamknięcie tubki typowe dla kremu do stóp, tubka biała z fioletowym przodem i srebrnymi napisami, z tyłu opakowanie białe z fioletowymi napisami. Producent zamieścił na opakowaniu oprócz stosowania i składu, również opis w języku angielskim ( co nie zawsze znajduje się na opakowaniach kremów polskich firm, aczkolwiek pojawiają się coraz częściej ),
 
- kolor - biały,


- zapach - bardzo delikatny, lekko wyczuwalny, jednak gdy dłużej nakładamy produkt na stopy pojawia się lekki zapach chemiczny ale nie jest on jakoś strasznie uciążliwy J, przynajmniej nie dla mnie,

- konsystencja – gęsty,
 - aplikacja, forma rozprowadzania – aplikacja bez problemowa, krem nie ucieka nam z dłoni i łatwo da się nałożyć na miejsce gdzie chcemy go zaaplikować, rozprowadza się szybko, wchłania się szybko,  
 
- działanie – wg producenta krem przeznaczony jest do stóp ze zmianami grzybiczymi oraz do stóp ze skłonnością do nadmiernego pocenia się, ja takich stóp nie posiadam, jednak czytając dalej producent poleca krem do zrogowaceń, popękanego naskórka na piętach i między palcami, a to już moja „bajka”- szczególnie zrogowacenia oraz popękane pięty. Moje stopy są ostatnio w nie najlepszej kondycji i śmiem o to oskarżać dwóch winowajców: brak czasu ( czyli poniekąd siebie ) oraz ogrzewanie podłogowe w domu. Odkąd się przeprowadziliśmy i w każdym pomieszczeniu mamy ogrzewanie podłogowe, moja skóra na stopach jest przesuszona, co przyczynia się do rogowaceń oraz pękania skóry na piętach.

- wydajność: wg mnie produkt jest wydajny, nie trzeba dużej ilości kremu żeby posmarować całe stopy, ja używałam go na całe stopy i grubsza warstwa na same pięty, a jeszcze spora ilość została w opakowaniu,

- moja ocena
Oceniam produkt dobrze, dobrze się u mnie spisał, rozprowadza się łatwo, zapach przyjemny 
( mała smużka zapachu chemicznego mi nie przeszkadza ), wchłania się błyskawicznie, co jest dla mnie bardzo ważne, nie pozostawia tłustych plam przy chodzeniu, pozostawia skórę miłą w dotyku, znikają suche skórki które lubią się zahaczać. Wydajność jest w porządku, pojemność kremu też ma swój plus. Cena jak najbardziej przystępna. Krem spełnił swoje zadanie na tyle dobrze, że postanowiłam zakupić jego „zielonego” brata, który ma za zadanie pielęgnację stóp, ale o tym innym razem.
PRODUKT OTRZYMAŁAM DO TESTÓW OD MALINY DZIĘKI PRZYNALEŻNOŚCI DO MALINOWEGO KLUBU, JEDNAK NIE MIAŁO TO ŻADNEGO WPŁYWU NA OCENĘ PRODUKTU.

Recenzję tę prezentuję również w ramach REWITALIZACJI:
Jeżeli macie jakieś pytania co do kremu, to chętnie na nie odpowiem :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz